Wyjazd jednego z małżonków do innego kraju nie uniemożliwia zakończenia małżeństwa, ale może skomplikować wybór sądu, doręczanie dokumentów i organizację rozpraw. Rozwód wymaga w takim przypadku ustalenia nie tylko miejsca zamieszkania stron, ale również ich obywatelstwa oraz sytuacji wspólnych dzieci. Nie zawsze sąd polski będzie właściwy do rozstrzygnięcia wszystkich kwestii.
Który sąd może rozpoznać sprawę?
W tym przypadku nie wystarczy kierować się miejscem zawarcia małżeństwa ani adresem zameldowania. W sprawach pomiędzy osobami mieszkającymi w różnych państwach duże znaczenie ma miejsce zwykłego pobytu, czyli kraj, w którym dana osoba faktycznie koncentruje swoje życie.
W Unii Europejskiej właściwość może wynikać między innymi ze wspólnego miejsca zwykłego pobytu małżonków, ich ostatniego wspólnego miejsca pobytu, jeżeli jedno z nich nadal tam mieszka, albo miejsca pobytu strony pozwanej. Gdy małżonek mieszka poza UE, trzeba dodatkowo sprawdzić polskie przepisy oraz umowy międzynarodowe obowiązujące z danym państwem (dowiedz się więcej: https://mzawiejska-adwokat.pl/).
Czy pobyt małżonka za granicą blokuje postępowanie?
Sam wyjazd nie powoduje, że rozwód nie może zostać przeprowadzony. Konieczne jest jednak prawidłowe doręczenie pozwu i zapewnienie drugiej stronie możliwości przedstawienia stanowiska. W pozwie należy podać aktualny, możliwie dokładny adres zagraniczny. Brak adresu albo wskazanie miejsca, pod którym małżonek już nie przebywa, może znacznie wydłużyć postępowanie.
Czy trzeba przyjeżdżać do Polski na każdą rozprawę?
Małżonek mieszkający za granicą może ustanowić adwokata lub radcę prawnego w Polsce. Pełnomocnik odbiera korespondencję, składa pisma i reprezentuje stronę podczas postępowania. Nie oznacza to jednak, że osobisty udział nigdy nie będzie potrzebny. W określonych warunkach możliwy bywa udział zdalny, ale decyzję w tej sprawie podejmuje sąd.
Co ze wspólnymi dziećmi i alimentami?
Sąd właściwy do rozwiązania małżeństwa nie zawsze musi być właściwy w sprawach dotyczących dzieci. Istotne jest przede wszystkim miejsce ich zwykłego pobytu, czyli kraj, w którym na stałe mieszkają, uczą się i funkcjonują. Przed złożeniem pozwu trzeba więc ustalić, gdzie powinny zostać rozstrzygnięte kwestie opieki, kontaktów i alimentów.
|
Najważniejsze w skrócie
|
Mini case
Pani Anna mieszkała z rodziną w Polsce. Po rozstaniu jej mąż przeprowadził się do Niemiec, natomiast ona wraz z dzieckiem pozostała w dotychczasowym miejscu zamieszkania.
Pozew złożono w Polsce, podając niemiecki adres męża. Korespondencja została doręczona za granicę, a pozwany ustanowił pełnomocnika. Ponieważ dziecko nadal mieszkało i chodziło do szkoły w Polsce, polski sąd rozpoznawał również kwestie dotyczące opieki i kontaktów.
